Graffiti dla każdego
Bez wychodzenia z domu, bez wydatków na farby i bez nocnych wrażeń. Ale za to można pomazać w kilka osób, również z tymi całego świata.
Graffiti z automatu?
Całkiem ciekawe urządzonko, które z pewnością przydałoby się nie jednemu, domorosłemu writer'owi. Zresztą jakby nie patrzeć to niezły bajer!
Pociąg w dwie minuty?
Pewnie nie raz widzieliście pociągi w mniejszym lub większym stopniu pokryte graffiti. Zobaczcie teraz jak wygląda to od kuchni. Materiałów tego typu jest sporo ale ten jest na prawdę dobry.